wtorek, 21 lipca 2015

Norwegia

Szybki photoshooting w Norwegii. 7 dni. Pyk pyk i powrot. Było to super siedem dni. Mimo połowy czerwca bandy sniegu były nawet 5metrowe. To był mój pierwszy raz w Norwegii i bardzo mi sie tam podobało. Mam nadzieję, że nastepnej zimy tam wrócę i pojezdze jeszcze więcej i może w lepszym śniegu bo slush jednak byl mocny.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza