sobota, 26 grudnia 2015

Kąpiel Wigilijna

Wigilijna kąpiel morsa staje się dla mnie powoli tradycją. Dałem się na to namówić rok temu, a w tym już sam zbierałem ekipę amatorów kąpieli w zimnej wodzie.
Aura wyjątkowo nam dopisywała choć mam nadzieję że w następnych latach będzie nam dane kuć lód przed zanurzeniem :).
Dodam jeszcze, że poraz pierwszy w życiu przedostałem się do Czech drogą wodną.
Kto dołącza w przyszłym roku?


cieszynskie morsy wigilia 2015 from michal ligocki on Vimeo.

poniedziałek, 14 grudnia 2015

Livigno 12.2015

W Livigno rozjeżdżaliśmy się przed mam nadziej dobrym nadchodzącym sezonem. Głównie jeździłem z młodzieżą z mojego klubu dając im różne wskazówki.
Pewnego dnia wyszedłem jednak wcześniej by zjechać sobie po pustym wyratrakowanym stoku.


Livigno 2015 zjazd na krechę from michal ligocki on Vimeo.

I trochę jeszcze triczków przez park i stok.


livigno onboard przez park2 from michal ligocki on Vimeo.

piątek, 27 listopada 2015

RPA Diners Club International

Zbliża się zima i jestem coraz bardziej zabiegany, plan dnia coraz bardziej układa się na zakładkę, a wszystko po to by jak najwięcej czasu spędzić na desce. To samemu to szkoląc innych.

Byłem już tydzień na Stubai, ale o tym w następnym poście. Kto śledzi mój instagrama pewnie zauważył, że przez tydzień wrzucałem foty z golfa w Południowej Afryce. Tak właśnie w połowie listopada dane mi było wybrać się do RPA z 3 pozostałymi golfistami z Polski, aby reprezentować nasz Kraj na "Diners Club International". Była to bardzo fajna impreza golfowa, przez tydzień graliśmy w golfa a po rundach odpoczywaliśmy to nad oceanem to w super eksluzywnym 5*resorcie. Powiem szczerze w różnych miejscach i luksusach mnie goszczono, ale tak na bogato to jeszcze mi się nie zdarzyło. 
Wynik nasz- 11 miejsce nie był najlepszy, ale czas jaki spędziliśmy na czarnym lądzie zdecydowanie był najlepszy i dlatego tak bardzo lubię golfa.

Taki tydzień w Afryce idealny był by naładować baterię na mam nadzieję długą i śnieżną zimę oraz w miły i śłoneczny sposób zakończyć sezon golfowy :). 

Poniżej kilka zdjęć z Afryki, mam nadzieję, że niebawem tam wrócę.

















niedziela, 15 listopada 2015

Polskie Radio Czwórka

Ostatnio miałem przyjemność, gościć w Polskim Radio "Czwórka" w audycji "co was kręci", gdzie porozmawialiśmy trochę o golfie i o snowboardzie oczywiście. Przyznam, że bardzo lubię te sytuacje gdy jadę sobie na wywiad radiowy po drodze słuchając stacji gdzie za moment ja będę swoje rzeczy opowiadał. Ogólnie bardzo lubię radio, często słucham i tak się zastanawiam, jak by mi dali poprowadzić jakąś audycję to jak ona by brzmiała, o czym bym opowiadał i kogo do studia zaprosił?

Zapraszam do przesłuchania co miałem do opowiadania
https://www.polskieradio.pl/10/499/Artykul/1541981,Michal-Ligocki-golf-jest-dla-mnie-odskocznia-od-snowboardu


wtorek, 3 listopada 2015

30

Urodziny moje przypadają w najlepszej możliwej dacie - 31.10.1985
Dlaczego najlepszej- bo 1.11 zawsze jest wolne i nie muszę patrzeć w kalendarz by wiedzieć kiedy gości zapraszać. Do tego jest hallowen, które mnie nie interesuje i wszyscy mają ochotę na zabawę. Jednocześnie można zakończyć sezon dni ciepłych a zacząć zimowy.
Od kilku lat systematycznie świętujemy w "klubie olimpijczyka" i prócz dobrej zabawy rozgrywany jest turniej ping ponga i golfa. W tym roku w pingla grało 44 zawodników, w golfa 18. Emocje w pinglu były do rana w golfie do ostatniego strzału.
Co z tego, że czas szybko leci i wskoczyła mi "3" na początku, takie urodziny mogę mieć codziennie.

Kilka fotek jak było poniżej, dziękuję wszystkim za obecność i walkę w turniejach. Za rok następne rozgrywki "o puchar olimpijczyka".







wtorek, 27 października 2015

BURTON

Tydzień temu ujawniliśmy newsa, że od najbliższego sezonu będę zawodnikiem teamu BURTON snowboards.
W ramach kontraktu BURTON m.in wyposaża mnie w wszystko co potrzebne do jazdy na desce- bielizna, ciuchy, buty, deski, wiązania, akcesoria... Sam jestem w szoku jaka jakość jest produktów B. Używać ich zimą będzie zapewne jedną wielką zabawą. Aż chce się ruszyć w góry.
Osobiście jestem bardzo zadowolony z tego dealu, cieszę się, że BURTON docenił moją osobą wierzę, że razem możemy zrobić wiele ciekawych projektów. Mam nadzieję, że B również będzie zadowolony z moich działań i nasza współpraca będzie długa i szczęśliwa


środa, 21 października 2015

Szare dni

Ostatnie szare dni i kapryśna pogoda, wprowadziły mnie z równowagi. Lekki to był szok po powrocie z Portugalii. Słońca już któryś dzień z kolei nie widzę.
 O poranku zapodaję sobie chyba na najzdrowsze śniadanie świata, a czosnku zaczyna brakować w okolicznych sklepach.
Na szczęście przypomniały mi się również to dobre stare szare dni, na które z niecierpliwością już czekam.
foto: marek ogien

sobota, 17 października 2015

Portugal Masters

Różne rzeczy w życiu udało mi się wygrać to w zawodach sportowych to w innych konkursach, czasem nawet sporo kasy wpadało do kieszeni. Jednak dwudniowa wyprawa do Portugalii na rundę golfa PRO AM w ramach Portugal Masters (European Tour) z Rafa Cabrera Bello  wpisuje się do topów moich najcenniejszych nagród. Gra na IDEALNIE przygotowanym polu "Oceanico Victoria" z mega sympatycznym PRO, który gra -7 i w międzyczasie daje cenne wskazówki dostarczyła mi pozytywnych wrażeń na długi czas. To była jedna z tych rzeczy jakich za kasę nie kupisz (no chyba ze masz bańkę + ).
Coraz bardzie doceniam to gdzie mnie moje pasje zaprowadzają mam nadzieję,  że takich przygód jeszcze sporo doświadczę.
Kilka zdjęć z wtorku i środy w Portugalii poniżej. Dodam jeszcze, że w teamie z Rafa + snowboarderzy Alex Tank i Konsti Schad i ja zajęliśmy 3miejsce, a jedno uderzenie zabrakło nam do zwycięstwa.
Dzięki jeszcze raz "King of Greens" za taką nagrodę.

niedziela, 11 października 2015

Koniec sezonu golfowego

Zamarzniete pole golfowe to chyba najlepszy znak na to, że nadeszła pora by schować kije do piwnicy a wyciągnąć deski i pomału zacząć zimę. Tak właśnie zrobię. Dzisiejsza runda byla moją ostatnią w Polsce (czeka mnie jeszcze turniej w Portugalii i RPA).
Ten sezon golfowy był mega dobry. Zagrałem wiele super przyjemnych rund, sporo się nauczyłem,  obniżyłem HCP, grałem w ważnych turniejach, wygrałem w Berlinie, obronilem tytuł Mistrza Polski Celebrytow na WGC w Binowie, zagrałem na kilkunastu różnych polach golfowych.
Więc z pełną satysfakcja i zadowoleniem, żegnam twn sezon golfowy i mam nadzieję,  ze następny bedzie jeszcze lepszy.

Golf and roll

A czy Wy już macie swój numer nowego Golf and Roll? Zapraszam do empikow i na pola golfowe by go zdobyć i przeczytać wiele ciekawych artykułów, newsow, porad a wisienkąna torcie niech będzie wywiad i okładka ze mną w roli głównej ;).
Wydanie wrecz kolekcjonerskie.

sobota, 10 października 2015

Deski 2016

Dostalem deski na nowy sezon 15/16. Na ten moment jedyne co mogę zdradzić to, że są one przekozackie. Najlepsze jakie można mieć.  Nie mogę się doczekać pierwszego śniegu; ).

Ps.
Zdalem sobie dzis również sprawę,  że na snowboardzie jeżdżę od 1997roku. Od tego czasu jeździłem na ponad stu różnych deskach i... żadnej deski nigdy sobie nie kupiłem. Pierwszych kilka miałem po bracie a wszystkie następne dostawałem od sponsorów. Dzięki im wszystkim za takie mocne wsparcie przez te wszystkie lata i mam nadzieję,  że przyszłość będzie równie kolorowa, ja jak zawsze będę się starał nie zawieść tego zaufania i robić swoją robotę najlepiej jak sie da.

piątek, 2 października 2015

Wczoraj miałem przyjemnośc skakać z Haldor Helgason na skoczniach w Hangar646. Spoko, gość, spoko sesyjka i dobre triki. Idealnie przed zimą, która zapowiada się pięknie.



środa, 23 września 2015

Deutsche Bank Polish Masters

Miniony turniej Deutsche Bank Polish Masters relacjonowany był na żywo w TVP SportHD. Jak ktoś jednak nie miał okazji oglądać to link do retransmisji dostępny poniżej.
Zapraszam do oglądnięcia całej relacji. Mój flight przechodzi od 13 minuty, całkiem dobre uderzenie siadło w 30 minucie, a później jeszcze szybka rozmowa w studio - 1:18:00
A jeśli chodzi o sam turniej Deutsche Bank Polish Masters to było to fantastyczne wydarzenie. Rewelacyjna organizacja, super przygotowane pole w Rajszewie, trafiona pogoda a do tego ta relacja w TV na żywo, która pozwoliła moim bliskim przeżyć ze mną te fajne momenty z poziomu domowej kanapy. Moja gra tym razem mogła być średnia. Za rok się poprawię ;)

wtorek, 15 września 2015

Spotkanie z młodzieżą Rybnik

Fundacja EDF Polska od lat organizuje dla młodzieży gimnazjalnej "spotkanie z Olimpijczykiem". Dziś to ja miałem przyjemność być tym Olimpijczykiem i opowiedzieć o mojej życiowej przygodzie związanej z deską,  igrzyskami, podróżami. O realizowaniu swoich marzeń i motywacji. Po ilość rozdanych autografów, długiej sesji zdjęciowej i komentarzach wnioskuje, że mój występ się podobał. Mi również bardzo się podobało i do zobaczenia na następnym spotkaniu.

czwartek, 3 września 2015

Tydzień golfa

Tak jakoś jest, że im bliżej końca lata tym więcej ciekawych turniejów golfowych się odbywa. 
Ja w minionym tygodniu na cały tydzień wyruszyłem na grę i turnieje w Lubuskim i Zachodniopomorskim. 
I tak w piątek wieczorem wylądowałem w Gorzowie Wlkp. by rozegrać rundę treningową przed Turniejem o Pucher Head Pro Roberta Woźniaka. 
Sobota- turniej. Mimo świetnie przygotowanego pola http://www.golfzawarcie.pl/ moja gra była mocno rozbita i nie mogłem uzyskać dobrego wyniku. Zimny prysznic. Czasem to w golfie dobrze robi. Za to wesołe afterparty w domku klubowym zrekompensowało mi słabą grę.



Niedziela i poniedziałek to dalej golf w Gorzowie. Rundki na polu i trening pod okiem Roberta Woźniaka. Kilka rad, które od niego dostałem poprawiły mi kontrolę i dystans czyli to o co w golfie chodzi.


We wtorek Ruszyliśmy z Gorzowa do Binowa pod Szczecinem. Po drodze jednak zatrzymaliśmy się na match play w modrylas. Przepiękne pole, które zaskoczyło mnie swym ogromem, rozmachem i wręcz perfekcyjnym przygotowaniem mimo zwykłego wtorku. Jest to chyba najdłuższe pole w Polsce a po rundzie byłem mega zmęczony i bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że będzie mi dane grać w "Modrym" częściej.



Środa to już Binowo i zapoznanie z polem przed ogólnopolskim finałem WAGC. Dla mnie to jeden z najważniejszych turniejów w sezonie. Atmosfera i pole były wręcz fantastyczne. Moja koncentracja w te kilka dni jest równie wysoko jak w czasie snowboardowych Pucharów Świata. Dodatkowo broniłem tytułu z przed roku w kategorii celebrity's.


Trening w Gorzowie i rady Roberta zaczęły przynosić efekty. Pierwszy dzień zagrałem na 70netto i prowadziłem jednym uderzeniem nad Mariuszem Czerkawskim i trzema nad Matysem. Drugi dzień był za to znacznie trudniejszy. Zamiast koncentrować się na każdym kolejnym uderzeniu i dołku, głównie myślałem by Mariusz mnie nie dogonił. Pierwsze 9 dziur poszło całkiem dobrze i utrzymałem przewagę.



Drugie 9 im bliżej końca tym trudniej. Na 17 dołku Mariusz zalicza birdie ja boogey. Nie liczyłem już tego, ale miałem wrażenie, że prowadzenie straciłem. Ostatni dołek, przy zaliczeniu wody chciałem iść do domu. Zagrałem jeszcze chip na green i putt od niechcenia, który o dziwo bez dobitek wpadł do dołka. Jak po podliczeniu się okazało ten putt był na wagę zwycięstwa. Chyba dobrze, że tego nie wiedziałem.


Tak oto zakończył się mój wakacyjny tydzień golfowy- 3 różne pola, 8 rund, ok 70-80km spaceru po samych polach z kijami, ok 2000 uderzeń golfowych i ponad 1000km za kółkiem. Myślę, że nie trzeba jeździć na drugą stronę Świata by mieć jedne z lepszych chwil swego życia. Wystarczy pasja, fajni ludzie i trochę przygody. Ja to odnalazłem w minionym tygodniu w Polsce i liczę na powtórkę w 2016r.