czwartek, 13 sierpnia 2015

Projekt plaża

Do Ustki wybrałem się z Marysią w ramach " Projektu Plaża" robionego przez TVN z m.in. "Kubusiem". Olivier Janiak utrudnił mi rozmowę na żywo do "Dzieńdobry TVN" zakładając się, że nie utrzymam równowagi na trick boardzie przez te kilka minut naszego gadania. Oczywiście przegrał co możecie zobaczyć w nagraniu tutaj 
Droga z Cieszyna do Ustki, to cała Polska z południa na północ (dużo szybciej mam w Alpy ;)). Tak więc zostaliśmy sobie w Ustce pełne 3 dni pospacerowali, popływali i odpoczęli jak nigdy wcześniej, zjedli dobrą rybkę... Muszę przyznać, że na plaży to dobrze mi się myśli o zimie ;), która w  połowie sierpnia puka coraz bardziej do mojej głowy.
 



rybka w "Galimatias" na promenadzie wygrała konkurs na najlepszą rybę w Ustce ;)

Wake surf

Szybki odpoczynek po intensywnym eurotripie golfowym nad zalewem zegrzyńskim. Warszawskie mazury - zalew zegrzyński. Tam zawody Wake GP w wake surfie. W sumie nie byłem jakoś przekonany by startować. W ostatniej chwili postanowiłem się zapisać i był to strzał w dziesiątkę. Super sobie popływałem, przeszedłem kwalifikacje, a w finale zaliczyłem jedną z moich najlepszych fal, co przyniosło mi zwycięstwo w zawodach. Super się cieszę i chyba jeszcze się wybiorę na kolejną edycję do Giżycka ;)


środa, 5 sierpnia 2015

Oakley King of Greens

Jeżdżę na snowboardzie a w ciepłe dni i w wolnej chwili gram sobie w golfa (ostatnio coraz bardziej się wkręcam) i tak miło się stało, że OAKLEY w tym roku po raz trzeci organizował turniej golfa dla zawodników sportów akcji (deskorolka, surf, snowboard, rowery, freeski). Mnie i Matysa zaprosili do wzmocnienia drużyny snowboarderów. Dla mnie to mega zajawa, że mogłem zagrać turniej z takimi asami jak KOSTON, MALTO, GARCIAa dodatkowo moim kapitanem w drużynie snowboard był sam Devun Walsh- rider, który jeździł na pierwszym filmie snowboardowym jaki widziałem - "Technical Difficulties" jeden z moich idoli. Klimat tego turnieju był kozacki co odbiło się pozytywnie na mojej grze. Zagrałem swój najlepszy golf, wygrałem w swoim HCP, a od ogólnego zwycięstwa i limitowanego zegarka NIXON za 10 000$ dzieliły mnie tylko 4 uderzenia!!! Team snowboard wygrał nad innymi dyscyplinami. Mam nadzieję, że za rok również będę miał zaszczyt zagrać dla snowboarderów, i powalczyć o główne trofeum. Teraz za to muszę się jeszcze przygotować do rundę PRO-AM, którą mam zagrać w Portugalii z RAFA CABRERA BELLO w ramach wygranej King of Greens ;).




sobota, 1 sierpnia 2015

Lotos Polish Open 2015

Było mi bardzo miło wziąć udział w Lotos Polish Open 2015 i walczyć o Puchar Prezesa grupy Lotos. Turniej odbył się na jednym z najpiękniejszych polskich pól Sierra Golf Club w Pętkowicach, koło Wejhorowa, w okolicach Trójmiasta blisko Bałtyku ;). Moja runda turniejowa nie poszła najlepiej. Szybkie greeny nie pozwalały piłce zbyt szybko wpadać do dołka. Wynik mój wystarczył jednak by zakwalifikować się do turnieju PRO-AM. Zarówno nieudana pierwsza runda jak i gra z PRO pokazały mi jak jeszcze dużo można w moim golfie poprawić. Taki "zimny prysznic" często dobrze robi w sporcie. Mimo to weekend "nad morzem" uważam za udany. Golf jak zawsze dla mnie mega przyjemny, do tego poznanie  Roberta Kubicy, wyścigi z nim Dudkiem i Iwanem melexami, puttowanie na bosaka w ciemnościach i inne ciekawe wydarzenia sprawią ze na myśl o LPO15 będę zawsze się uśmiechał. Do zobaczenia za rok ;)

Zdjęcia udostępniło Biuro Prasowe LOTOS Polish Open 2015

Runda PRO-AM

Piękne pole, szybkie, greeny, dużo wiatru i wody...idealnie

Matys zgarnął 3cie miejsce


czwartek, 30 lipca 2015

Summer Camp 2015 video

O naszym summer campie piszę poniżej. Przypomne tylko, że było rewelacyjnie i dla większości uczestników, był to najlepszy wyjazd snowboardowy. Teraz przedstawiam video jakie samodzielnie zmontowałem, z ujęć jakie nagrywali wszyscy obozowicze kamerkami GoPro jakie na obozie były dostępne do testów. Zapraszam do oglądania i dołączenia do na nas na następny trening i wyjazd.


Progression Summer Camp Hintertux 2015 from Freestyle Club on Vimeo.
Mega wyjazd na summer camp. Według uczestników najlepszy obóz snowboardowy życia

Summer Camp 2015

W ramach działania FREESTYLE CLUB x MICHAL LIGOCKI postanowiliśmy połączyć siły razem z KS RONIN GLIWICE i pojechać na summer camp do Hintertux. Dla mnie wakacje na lodowcu były zawsze najlepsze. Siedziałem latem średnio ponad 3 tygodnie jeżdżąc codziennie w pełnym słońcu, super parku lądując zawsze miękko. Nie inaczej było w tym wypadku, wyjazd był idealny. Dużo zajawy, zabawy i progresu. Codziennie snowboarding na maxa, streching i mnóstwo zajęć popołudniowych - basen, siatkówka, deskorolka, piłka, video analiza itd... Bardzo się cieszę, że udało nam się wielu nowym osobą przybliżyć taka opcję spędzania letnich wakacji i pomóc i w postępach snowboardowo narciarskich. Ja ponownie miałem jeden z lepszych tygodni mojego życia i już nie mogę się doczekać następnego wyjazdu FREESTYLE CLUB'u.

rozgrzewka na ponad 3200m.n.p.m.

Grupa pełna zajawy

Method mój ulubiony trik

i zabawa na railu

Konrad co szybko się kręcił

stretching był obowiązkowy każdego dnia. Wszyscy dobrze po nim się czuli.

ledwo się mieściliśmy z naszym sprzętem sportowym

plaża, góry, basen, słońce

wizyta w skateparku

video analiza i "opowiadania z Sochi"

ta drużyna śmiało mogła by podbić cały Tyrol ;)


wtorek, 21 lipca 2015

Armada Bytom

Najlepsze 9 dołków na Śląsku. A jak bedzie 18 to moze to byc jedno z lepszych pół w naszym kraju. Tu miałem przyjemność zagrać w turnieju golf vs. Food golf. Pilkarze Poloni Bytom wykopali dużo lepszy wynik, ale dla mnie gra jak zawsze była bardzo przyjemna i czekam już na rewanż.

Marysia golf

Czasem udaje mi się wyciągnąć Marysie na golf. Idzie jej coraz lepiej a mnie coraz bardziej to cieszy. Nie mogę się doczekać aż zacznie ze mną wygrywać ;).

Warszawskie wybrzeże

Tak sobie ostatnio jechałem rowerem po Warszawie. Jakoś podobało mi się bardzo. Pstryklem więc fotkę na upamietnienie tej chwili. Lato w mieście pełna gębą.

Norwegia

Szybki photoshooting w Norwegii. 7 dni. Pyk pyk i powrot. Było to super siedem dni. Mimo połowy czerwca bandy sniegu były nawet 5metrowe. To był mój pierwszy raz w Norwegii i bardzo mi sie tam podobało. Mam nadzieję, że nastepnej zimy tam wrócę i pojezdze jeszcze więcej i może w lepszym śniegu bo slush jednak byl mocny.