niedziela, 3 stycznia 2016

luty 2015

podsumowań 2015 ciąg dalszy.
Luty mimo iż jest najkrótszym miesiącem roku dla mnie był zdecydowanie najlepszy. Dał mi kopa na pozostałą cześć 2015. To wszystko za sprawą 3 tygodniowego wypadu na deskę z mega ekipą #beskidboys do zasypanej po uszy Japonii. Decyzja o wyjeździe była bardzo spontaniczna i bardzo mało racjonalna- brak budżetu, słaba sytuacja ze sponsorami, średnie rozeznanie w terenie i organizacja całego wyjazdu ze sporą fantazją. Mimo to super ekipa, olbrzymie ilości śniegu, niepowtarzalny klimat, jedzenie i przygody, obróciły ten czas w jeden z najlepszych w moim życiu. Mam nadzieję, że w przyszłości będę miał odwagę podejmować podobne decyzję, a z czasem na pewno będę z nich zadowolony. Nawet jak będą mniej udane- bo żałuję tylko tych rzeczy, których nie zrobiłem.
W lutym również napisałem najwięcej postów na stronę- 16. Sprawdź jak wyglądał 02.2015 http://www.michalligocki.pl/2015_02_01_archive.html

A tu jeszcze kilka fot by Lucek i hit internetu - "Beskid Boys in Japan"











Beskid Boys in Japan from Piotr Kabat on Vimeo.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza