wtorek, 27 października 2015

BURTON

Tydzień temu ujawniliśmy newsa, że od najbliższego sezonu będę zawodnikiem teamu BURTON snowboards.
W ramach kontraktu BURTON m.in wyposaża mnie w wszystko co potrzebne do jazdy na desce- bielizna, ciuchy, buty, deski, wiązania, akcesoria... Sam jestem w szoku jaka jakość jest produktów B. Używać ich zimą będzie zapewne jedną wielką zabawą. Aż chce się ruszyć w góry.
Osobiście jestem bardzo zadowolony z tego dealu, cieszę się, że BURTON docenił moją osobą wierzę, że razem możemy zrobić wiele ciekawych projektów. Mam nadzieję, że B również będzie zadowolony z moich działań i nasza współpraca będzie długa i szczęśliwa


środa, 21 października 2015

Szare dni

Ostatnie szare dni i kapryśna pogoda, wprowadziły mnie z równowagi. Lekki to był szok po powrocie z Portugalii. Słońca już któryś dzień z kolei nie widzę.
 O poranku zapodaję sobie chyba na najzdrowsze śniadanie świata, a czosnku zaczyna brakować w okolicznych sklepach.
Na szczęście przypomniały mi się również to dobre stare szare dni, na które z niecierpliwością już czekam.
foto: marek ogien

sobota, 17 października 2015

Portugal Masters

Różne rzeczy w życiu udało mi się wygrać to w zawodach sportowych to w innych konkursach, czasem nawet sporo kasy wpadało do kieszeni. Jednak dwudniowa wyprawa do Portugalii na rundę golfa PRO AM w ramach Portugal Masters (European Tour) z Rafa Cabrera Bello  wpisuje się do topów moich najcenniejszych nagród. Gra na IDEALNIE przygotowanym polu "Oceanico Victoria" z mega sympatycznym PRO, który gra -7 i w międzyczasie daje cenne wskazówki dostarczyła mi pozytywnych wrażeń na długi czas. To była jedna z tych rzeczy jakich za kasę nie kupisz (no chyba ze masz bańkę + ).
Coraz bardzie doceniam to gdzie mnie moje pasje zaprowadzają mam nadzieję,  że takich przygód jeszcze sporo doświadczę.
Kilka zdjęć z wtorku i środy w Portugalii poniżej. Dodam jeszcze, że w teamie z Rafa + snowboarderzy Alex Tank i Konsti Schad i ja zajęliśmy 3miejsce, a jedno uderzenie zabrakło nam do zwycięstwa.
Dzięki jeszcze raz "King of Greens" za taką nagrodę.

niedziela, 11 października 2015

Koniec sezonu golfowego

Zamarzniete pole golfowe to chyba najlepszy znak na to, że nadeszła pora by schować kije do piwnicy a wyciągnąć deski i pomału zacząć zimę. Tak właśnie zrobię. Dzisiejsza runda byla moją ostatnią w Polsce (czeka mnie jeszcze turniej w Portugalii i RPA).
Ten sezon golfowy był mega dobry. Zagrałem wiele super przyjemnych rund, sporo się nauczyłem,  obniżyłem HCP, grałem w ważnych turniejach, wygrałem w Berlinie, obronilem tytuł Mistrza Polski Celebrytow na WGC w Binowie, zagrałem na kilkunastu różnych polach golfowych.
Więc z pełną satysfakcja i zadowoleniem, żegnam twn sezon golfowy i mam nadzieję,  ze następny bedzie jeszcze lepszy.

Golf and roll

A czy Wy już macie swój numer nowego Golf and Roll? Zapraszam do empikow i na pola golfowe by go zdobyć i przeczytać wiele ciekawych artykułów, newsow, porad a wisienkąna torcie niech będzie wywiad i okładka ze mną w roli głównej ;).
Wydanie wrecz kolekcjonerskie.

sobota, 10 października 2015

Deski 2016

Dostalem deski na nowy sezon 15/16. Na ten moment jedyne co mogę zdradzić to, że są one przekozackie. Najlepsze jakie można mieć.  Nie mogę się doczekać pierwszego śniegu; ).

Ps.
Zdalem sobie dzis również sprawę,  że na snowboardzie jeżdżę od 1997roku. Od tego czasu jeździłem na ponad stu różnych deskach i... żadnej deski nigdy sobie nie kupiłem. Pierwszych kilka miałem po bracie a wszystkie następne dostawałem od sponsorów. Dzięki im wszystkim za takie mocne wsparcie przez te wszystkie lata i mam nadzieję,  że przyszłość będzie równie kolorowa, ja jak zawsze będę się starał nie zawieść tego zaufania i robić swoją robotę najlepiej jak sie da.

piątek, 2 października 2015

Wczoraj miałem przyjemnośc skakać z Haldor Helgason na skoczniach w Hangar646. Spoko, gość, spoko sesyjka i dobre triki. Idealnie przed zimą, która zapowiada się pięknie.



środa, 23 września 2015

Deutsche Bank Polish Masters

Miniony turniej Deutsche Bank Polish Masters relacjonowany był na żywo w TVP SportHD. Jak ktoś jednak nie miał okazji oglądać to link do retransmisji dostępny poniżej.
Zapraszam do oglądnięcia całej relacji. Mój flight przechodzi od 13 minuty, całkiem dobre uderzenie siadło w 30 minucie, a później jeszcze szybka rozmowa w studio - 1:18:00
A jeśli chodzi o sam turniej Deutsche Bank Polish Masters to było to fantastyczne wydarzenie. Rewelacyjna organizacja, super przygotowane pole w Rajszewie, trafiona pogoda a do tego ta relacja w TV na żywo, która pozwoliła moim bliskim przeżyć ze mną te fajne momenty z poziomu domowej kanapy. Moja gra tym razem mogła być średnia. Za rok się poprawię ;)

wtorek, 15 września 2015

Spotkanie z młodzieżą Rybnik

Fundacja EDF Polska od lat organizuje dla młodzieży gimnazjalnej "spotkanie z Olimpijczykiem". Dziś to ja miałem przyjemność być tym Olimpijczykiem i opowiedzieć o mojej życiowej przygodzie związanej z deską,  igrzyskami, podróżami. O realizowaniu swoich marzeń i motywacji. Po ilość rozdanych autografów, długiej sesji zdjęciowej i komentarzach wnioskuje, że mój występ się podobał. Mi również bardzo się podobało i do zobaczenia na następnym spotkaniu.

czwartek, 3 września 2015

Tydzień golfa

Tak jakoś jest, że im bliżej końca lata tym więcej ciekawych turniejów golfowych się odbywa. 
Ja w minionym tygodniu na cały tydzień wyruszyłem na grę i turnieje w Lubuskim i Zachodniopomorskim. 
I tak w piątek wieczorem wylądowałem w Gorzowie Wlkp. by rozegrać rundę treningową przed Turniejem o Pucher Head Pro Roberta Woźniaka. 
Sobota- turniej. Mimo świetnie przygotowanego pola http://www.golfzawarcie.pl/ moja gra była mocno rozbita i nie mogłem uzyskać dobrego wyniku. Zimny prysznic. Czasem to w golfie dobrze robi. Za to wesołe afterparty w domku klubowym zrekompensowało mi słabą grę.



Niedziela i poniedziałek to dalej golf w Gorzowie. Rundki na polu i trening pod okiem Roberta Woźniaka. Kilka rad, które od niego dostałem poprawiły mi kontrolę i dystans czyli to o co w golfie chodzi.


We wtorek Ruszyliśmy z Gorzowa do Binowa pod Szczecinem. Po drodze jednak zatrzymaliśmy się na match play w modrylas. Przepiękne pole, które zaskoczyło mnie swym ogromem, rozmachem i wręcz perfekcyjnym przygotowaniem mimo zwykłego wtorku. Jest to chyba najdłuższe pole w Polsce a po rundzie byłem mega zmęczony i bardzo zadowolony. Mam nadzieję, że będzie mi dane grać w "Modrym" częściej.



Środa to już Binowo i zapoznanie z polem przed ogólnopolskim finałem WAGC. Dla mnie to jeden z najważniejszych turniejów w sezonie. Atmosfera i pole były wręcz fantastyczne. Moja koncentracja w te kilka dni jest równie wysoko jak w czasie snowboardowych Pucharów Świata. Dodatkowo broniłem tytułu z przed roku w kategorii celebrity's.


Trening w Gorzowie i rady Roberta zaczęły przynosić efekty. Pierwszy dzień zagrałem na 70netto i prowadziłem jednym uderzeniem nad Mariuszem Czerkawskim i trzema nad Matysem. Drugi dzień był za to znacznie trudniejszy. Zamiast koncentrować się na każdym kolejnym uderzeniu i dołku, głównie myślałem by Mariusz mnie nie dogonił. Pierwsze 9 dziur poszło całkiem dobrze i utrzymałem przewagę.



Drugie 9 im bliżej końca tym trudniej. Na 17 dołku Mariusz zalicza birdie ja boogey. Nie liczyłem już tego, ale miałem wrażenie, że prowadzenie straciłem. Ostatni dołek, przy zaliczeniu wody chciałem iść do domu. Zagrałem jeszcze chip na green i putt od niechcenia, który o dziwo bez dobitek wpadł do dołka. Jak po podliczeniu się okazało ten putt był na wagę zwycięstwa. Chyba dobrze, że tego nie wiedziałem.


Tak oto zakończył się mój wakacyjny tydzień golfowy- 3 różne pola, 8 rund, ok 70-80km spaceru po samych polach z kijami, ok 2000 uderzeń golfowych i ponad 1000km za kółkiem. Myślę, że nie trzeba jeździć na drugą stronę Świata by mieć jedne z lepszych chwil swego życia. Wystarczy pasja, fajni ludzie i trochę przygody. Ja to odnalazłem w minionym tygodniu w Polsce i liczę na powtórkę w 2016r.